Dziewczyna mojego chłopaka – było gorąco


Dziewczyna mojego brata spodobała mi się od pierwszej chwili, w której ją zobaczyłem. Była niewysoką brunetką o bardzo kobiecych kształtach. Ubierała się w oryginalny i jednocześnie podkreślający jej wdzięki sposób. Była zupełnym przeciwieństwem do wychudzonych w większości i ogólnie podobnie wyglądających koleżanek ode mnie ze szkoły. Zdawałem sobie doskonale sprawę z tego, że o takiej lasce mogę co najwyżej pomarzyć. Mój starszy brat poznał ją na serwisie społecznościowym PrzelecMnie.pl i tak się jakoś dalej ich znajomość potoczyła. Ze świata wirtualnego przeniosła się do tego jak najbardziej rzeczywistego. Pamiętam doskonale, kiedy po raz pierwszy przyprowadził ją do naszego domu. Była ode mnie starsza o pięć lat. Gdy pojawiała się w pobliżu, cały zaczynałem się pocić, na sam dźwięk jej głosu drżały mi ręce i dostawałem wypieków na twarzy. Nie przyszło mi nawet do głowy, że taka panna mogłaby w ogóle zwrócić uwagę na takiego szesnastoletniego szczeniaka jak ja. A jednak stało się zupełnie inaczej. Tego dnia nie zapomnę do końca życia. Siedziałem w domu sam, kiedy ktoś zapukał do drzwi. Niechętnie zwlekłem się z kanapy i powędrowałem do przedpokoju. Otworzyłem drzwi i normalnie głos mi odebrało. W progu stała ona, ubrana w jasnoniebieskie dżinsy i mocno wydekoltowany, zapinany sweterek podkreślający jej duże i bardzo ponętne piersi. Poczułem, że mi staje. Jej wzrok powędrował w kierunku mojego rozporka. Uśmiechnęła się i spytała czy może wejść. Wybąkałem zmieszany, że tak, oczywiście, ale że brata nie ma i że musi poczekać. (więcej…)

Słodkie wspomnienia


Mam 31lat,normalny facet 79kg,176cm,szare oczy,krótkie wlosy,zielono szare oczy i co mnie irytowało nienaturalnie jędrne pośladki… .Pewnego lata poznałem Joanne,była urocza,troche niższa
ode mnie,normalnej budowy ciała,ciemne proste włosy,niebieskie oczy,płaski
brzuszek,szerokie ale proporcjonalne biodra i przecudne piersi,duże
ciężkie,słodkie o dużych sutkach przebijających przez tkanine stanika i
bluzki.
Mieliśmy bogate życie erotyczne,kochaliśmy sie w wielu ciekawych
miejscach,pozycjach,z zabawkami,sikanie,analnie. Joanne bardzo podniecał
mój tyłek zawsze starała sie go dotykać,całowac masować,lizać.Pewnego razu
pojechaliśmy do ogródka działkowego jej rodziców pozbierać owoce,Joanna
stwierdziła że chce jej sie siku a że w domku letniskowym nie było toalety
zaczeła robiś sisiu pod drzewem widziałem nie raz jak sikała ale teraz
chyba była mocno podniecona,gorącem,atmosferą ogrudka,zapachem owoców i
kwiatów oraz mną stojącego i pilnyjącego czy nikt nas nie podgląda bo jej
cipka z której płyneła strużka moczu była mocno spuchnięta,jej duze i
zwisające luzno wargi sromowe były napęczniałe i jeszcze większe lśniły
wilgotne od jej soków i moczu,gdy tak kucała jej duze i cięzkie piersi
delikatnie wystawaly z pod bluzeczki w okolicach pępka. (więcej…)

Pierwszy raz dwojga małżonków


Dlaczego ja to robię? Mam męża. Kocham go… chyba…
Jego członek wsuwał się w jej usta i wysuwał, nie… to one poruszały się pochłaniając go coraz to głębiej. Cały pokryty był śliską warstwą jego śluzu oraz jej śliny. Co kilka, kilkanaście ruchów głową wyciągała go i oglądała.
Dawno, dawno nie widziała już innego członka niż jej męża. Ten był inny, inny w wyglądzie, inny.. w smaku. Z każdym zanurzeniem od chwili gdy go poczuła w ustach nabrzmiewał. Czuła to doskonale, uwielbiał to. Uwielbiał to a ona była w tym dobra. Potrafiła sprawić mężczyźnie przyjemność.

Czy była to zdrada? W jej głowie tyle myśli. Nie teraz to niema znaczenia. Teraz liczą sie tylko oni. Ona i on.

Wyjęła członka z ust, przypatrywała się mu. Kawałek śluzu ciągnął sie od jej warg po szczyt penisa. Oblizała wargi z lubieżnym uśmiechem, potem zaczęła lizać główkę, nabrzmiałą, bordową, widziała jak bardzo to podnieca jej partnera. Podniosła go do góry, teraz mogła przejechać językiem od główki po same jądra. Jednak nie lizała ich. Nie lubiła tego. Ale jej ręka nie próżnowała, były cały czas ugniatane. Po chwili jego główka znowu znalazła drogę do jej ust ale tylko ona. (więcej…)

Nauka


Jestem niestety po rozwodzie i samotnie wychowuję 15 letniego syna.
Teraz, kiedy kończył drugą klasę gimnazjum, zaczęły się z Jackiem
problemy. Krótko mówiąc przestał się uczyć i siedzi tylko z kolegami ze
szkoły. Wraca późno, kładzie się spać i rano idzie do szkoły nawet nie
odrabiając lekcji. W pierwszej klasie miał dobre oceny a teraz na koniec
roku same dwójki i trójki. Chciałam aby dostał się do jakiegoś dobrego
liceum ale z takimi ocenami to się nie uda. Ma bardzo fajną
wychowawczynię która parę raz ze mną rozmawiała ale wszystkie moje próby
rozmowy z synem kończyły się niczym. Jest zdolny ale po prostu mu się
nie chce. Woli chodzić do kolegów. Lub siedzieć przy komputerze. Niby
obiecuje poprawę ale nic się nie zmienia. Nawet jak dostał całkowity
szlaban na komputer to nic to nie zmieniło. Tylko jeszcze więcej
wychodzi. Już nie wiem czym go zmusić albo co mu obiecać aby zaczął się
uczyć. Na podróż do około świata mnie nie stać. Teraz wyjechaliśmy razem
nad morze na dwa tygodnie i próbowałam z nim o tym znowu po kolacji
porozmawiać ale znowu skończyło się na jego „na pewno się poprawię”. (więcej…)