Wycieczka w góry
- Witam mam na imię Emilka i chce opisać swoją historię która jest prawdziwa.
jestem 57 letnia kobiętą mam 166cm wzrostu 70kg wagi duży biust i jasne włosy
mimo mojego wieku bardzo często robie to z moim mężem który ma 52 lata
i wcale na tyle nie wygląda. Niedługo zbliżała sie nasza rocznica więc zaprosiliśmy my znajomych
żeby trochę pogadać i pośmiać się. Przyszedl kolega mojego meża kazik. Po pewnym czasie
gdy trochę wypiliśmy przyznał się że chce się rozwieść z żoną. i tak gadaliśmy sobie i w końcu mój mąż zaproponował żeby kazik pojechał z nami jutro w góry (dostałam na rocznice wycieczke w góry) ja się zgodziłam ponieważ oczywiście dostał osobny pokój gdy kazik poszedł do domu. poszłam sie umyć i w tedy do łazienki wszedł mój mąż podszedł do mnie i powiedział że za to że kazik pojedzie z nami to mi troche wynagrodzi teraz i zaczął masować moje sutki i namiętnie mnie całował spodobało mi się kto zreszta kto by się oparł. po pewnym czasie położyliśmy się na podłodze i zaczał lizać moją cipkę która cała ociekała już w sokach zaczął lizać i przygryzać moją
łechtaczkę a potem powiedział żebym zrobiła mu loda i wzięłam do buzi jego ogiera i zaczełam ssać długo nie czekałam zrobił finał na moich cyckach. nie minęło 20 minut i znowu był gotowy tym razem już w sypialni powiedział żebym się wypieła i wsadził mi w anal rżnął mnie jak 20 paro letnią sukę rżnął mnie tak z 15 minut potem powiedziałam mu żeby zrobił to klasycznie i wtedy dostałam naprawde mocnego orgazmu jęczałam jak najęta aż sąsiedzi walili w sufit żeby nas uspokoić po finale poszliśmy spać boranojechaliśmy w góry. Kazik przyszedł po nas około 5.40
a ja z mężęm zeszliśmy na dół do samochodu. gdy dojechaliśmy na miejsce było już ciemno więc umówiliśmy się wszyscy na mała wycieczkę a potem na spotkanie u nas. gdy wróciliśmy z wycieczki i zjedliśmy obiad przygotowałam sałatkę a mój maż poszedł do sklepu po procenty
ja nie lubie pic ale w końcu to mężczyźni gdy nadszedł wieczór i przyszedł kazik usunełam się do drugiego pokoiku(mąż wynajął mały apartamencik) i oglądałąm telewizje po pewnym czasie gdy mój maż i jego kompan był troszeczkę pod chmielony rozmowy zeszły na temat problemow kazika
skarżył że życie mu się nie udało życie z jego żoną i że dawno tego nie robił bo ona kogoś ma kazik miał 47 lat a mój maż robert zaczął opowiadać co roniliśmy wczoraj gdy on wyszedł. strasznie mnie to podnieciło i poszłam do łazienki żeby użyć swojego żelowego przyjaciela ponieważ ta rozmowa mnie bardzo podnieciła zaczełam nim jeżdzić po swojej muszelce i zaczełam go sobie wsadzać i nagle usłyszałam swojego męza że woła mnie do pokoju szybko się ubrałam zapomniałam założyć majtek naszczęście miałam spodnice. Robert zapytał czy nie mam nic przeciwko abyśmy zrobili to przed jego kolega a skoro ja zaczełam sama to to był impuls i zgodziłam sie zdjął mi szybko bluzke i spodnice i jedną ręka pieścił moje cycki a drugą drażnił łechtaczke było mi bardzo przyjemnie po chwili odepchnęłam go i jakby we mnie diabeł wstapił powiedziałam do meża że ma mnie zerżnąć jak nigdy byłam tak napalona mimo swojego wieku
że sama się sobie dziwiłam położyłam sie na łóżku i wział mi nogi do góry i zaczął wsadzać swojego drąga zaczełam krzyczeć żeby wsadzał go do końca i szybciej po jakimś czasie około 10 minut zmienilismy pozycje na pieska rżnał mnie i pieścił moje piersi spojrzałam wtedy na kazika a ten w najlepsze zabawiał się sam mój mąż spytał czy nie będe miała nic przeciwko a ja sie zgodziłam wtedy robert przestał i podszedł kazik i wsadził mi w anał a robert wsunał się podemnie tak że on mi lizał cipkę a ja mu robiłam loda byłam w niebie rżneły mnie dwa fiuty na raz po chwili kazik mówił że dochodzi ja też powoli zaczynałam dochodzić powiedziałam mu że ma skończyć we mnie zachwile i ja doszłam zaczełam wyć na potęge jak pies było mi naprawde bardzo przyjemnie mój mąż trochę sie przejął bo powiedział że teraz on miałam strasznie czerwona zerżnięta dupe a robert zapakował mnie na pieska i też po chwili skończył ponieważ ja trzaskałam mu wcześniej laske finał zrobił na mojej twarzy. następnego dnia wydawało mi sie to snem ale gdy zobaczyłam że jestem naga a mój mąż leż obok mnierównież nagi na niepościelanym łożku gdy zobaczyliśmy się z akzikiem na obiedzie spytałam czy mu się wczoraj podobało ale on był tak pijany że powiedział że nic nie pamięta a mój mąż wręcz przeciwnie myślał że ja też trochę wypiłam. za 2 dni wróciliśmy do domu a kazik dalej do nas przychodził lecz tej akcji z nim nie powtórzyłam.
emily












