Fantazje Kotki

dupy, najlepsze dupeczki, sex fotka, amatorki, amatorskie zdjęcia erotyczne, polskie laski

Nareszcie. W końcu wystali swoje w kolejce i weszli z chłopakami do klubu. Nasterydowany ochroniarz skasował ich po dyszce za wjazd- no cóż, czasy kiedy wchodziło się tu za darmo tylko na legitymację studencką odeszły w zapomnienie ponad 2 lata temu….ale nie szkodzi, warto wydać nawet połowę premii, jeśli pomoże to upolować jakąś fajną, świeżo upieczoną studentkę. Tuż po wejściu do holu wszelka irytacja spowodowana długim czekaniem uleciała, żaden z nich nie żałował przyjścia tutaj- wokół kręciło się pełno atrakcyjnych małolatek, poubieranych, a właściwie porozbieranych adekwatnie do tego majowego, piątkowego wieczoru.
Michał rozejrzał się z zadowoleniem: tak ten wieczór zapowiadał się wyśmienicie, intuicja podpowiadała mu, że dziś wróci do domu nad ranem, zrelaksowany i spełniony po bliskim obcowaniu z jakaś jędrną laseczką. Ruszył w stronę pierwszego baru za kumplami, zamówił piwo. No dobrze, teraz był czas, aby się porozglądać za swoja dzisiejszą ofiarą. W tym momencie jeden z jego kolegów trącił go w ramię.
- Co jest?
- Patrz- powiedział kumpel, robiąc gest kuflem w stronę zbliżającej się do baru grupy dziewczyn.
Różniły się one od pozostałych panienek przebywających w tym miejscu- chociaż Michał nie potrafił stwierdzić dlaczego i co dokładnie je odróżnia… sprawiały wrażenie zdystansowanych, może nawet trochę rozkapryszonych. Takim dupom nie wystarcza postawić piwo w plastykowym kubku, żeby pozwoliły się obmacać w tańcu. (więcej…)

Turniej brydżowy

sex fotka, amatorki, amatorskie zdjęcia erotyczne, polskie laski

Jakiś czas temu na naszym osiedlu powstała Siłownia – Fitnes – Club. Przez dłuższy okres czasu jakoś mnie nie interesowała, bo prawdę powiedziawszy, specjalnie nie było ku temu potrzeby. Przechodząc pewnego razu jesienią obok tego klubu, bardziej z ciekawości, niż to, co już powiedziałam, z potrzeby, weszłam do niego chcąc zobaczyć, jak to wygląda. Od momentu wejścia zainteresował się mną, jak się przedstawił, instruktor Janek, pytając, co mnie interesuje. Instruktor Janek to młody mężczyzna wzrostu ok. 185 cm, w ramionach dwa razy szerszy niż ja w biodrach. Po prostu młody, dobrze zbudowany mężczyzna, przy którym ja wyglądałam groteskowo. Powiedziałam, że przyszłam popatrzeć, jak to wygląda. Instruktor Janek objaśnił mnie w funkcjach poszczególnych przyrządów, sugerując, że dla poprawy ogólnej kondycji mogłabym trochę u nich poćwiczyć. Przyszła jesień i spacery oraz jazda na rowerze przestały być atrakcją, więc poszłam do tego klubu zorientować się, co ja tam mogę robić.
Ponownie przywitał mnie Pan Janek i umówiliśmy się, że będę przychodziła w poniedziałek na godzinę 19-tą, na półtorej godziny ćwiczeń. Po pewnym czasie spytał, czy nie miałabym ochoty przenieść się z tymi swoimi ćwiczeniami na te same godziny, ale na czwartek, tyle tylko, że na innej siłowni. Nie czując żadnego podstępu, zgodziłam się. Janek podał mi adres i umówionego dnia pod ten adres pojechałam.
Za bardzo eleganckim ogrodzeniem był domek jednorodzinny, widać było, że jest w niego włożona niezła kasa. Zadzwoniłam, zabrzęczał domofon i weszłam, otworzyły się drzwi a na progu powitał mnie Janek. Przywitaliśmy się, poprosił abym zdjęła kurtkę i zeszliśmy do pomieszczenia niewielkiej siłowni. (więcej…)

Przebieralnia

Sex Grupowy, Ostre Porno, Orgie, GangBang

Było lato. Asia jak co dzień postanowiła pochadzać po okolicy. Żyby nie było nudno, wpadła po swoją kumpelę z podwórka, Monikę. Obie spacerowały pod rękę po dworze śmiejąc się, rozmawiając i żartując. Po pewnym czasie, kiedy dziewczyny nie miały już pomysłu co robić w tak upalny dzień, postanowiły razem wybrać się na basen. Monia zaproponowała, żeby zabrać ze sobą jej kumpla Łukasza. Asia nie wiedziała czy zgodzić się na tę propozycję, wiedziała bowiem że nie będzie się czuła w jego towarzystwie naturalnie, bo w końcu nawet go nie zna. Po paru chwilach wachania z niezauważalnym niesmakiem przystąpiła jednak na jej pomysł. Łukasz mieszkał w bloku zaraz obok Asi, jednak nie mieli nigdy okazji żeby się poznać. Znali się jedynie z widzenia, jednak żaden z nich nie wykazywał najmniejszego zainteresowania swoją osobą. „”Przynajmniej będę miała okazję go poznać, może okaże się fajnym kolesiem?” – pomyślała Asia i z lekkim strachem poszła z Monią pod blok Łukasza. Kiedy chłopak zszedł na dół z plecakiem na basen (pod prośbą Moni) uśmiechnął się do kumpeli Asi. Zaraz potem skierował wzrok na Asię i również posłał jej słodki uśmiech, wyciągnął do niej rękę i powiedział: – Hej, jestem Łukasz.
Ona podała mu rękę, odwzajemniła uśmiech i odpowiedziała:
- Asia…
Na jej twarzy pojawił się lekki rumieniec, bowiem Łukasz był przystojnym chłopakiem i niejedna dziewczyna potajemnie do niego wzdychała. Nieziemska uroda, półdługie blond włosy i pociągająca sylwetka sprawiały , że niemal każdej dziewczynie na jego widok przychodziły na myśl kosmate myśli z nim i z nią w roli głównej… Mimo tego, że Asia znała go z widzenia już tyle czasu, nie przywiązywała do niego dużej wagi, nie myślała jeszcze o chłopcach. Do dziś, kiedy miała okazję go poznać. (więcej…)

Sobotni upadek

Zbliżała się sobota, 20 kwietnia. Byłam bardzo zmęczona pracą, bo szykujemy dużą zagraniczną wystawę, więc postanowiłam w ten weekend odpocząć, a na pewno nie zajmować się pracą. Więc bardzo mnie ucieszył telefon od Basi z Zajazdu, czy wybieram się na swoja sobotnią wycieczkę rowerową, bo ma dla mnie niespodziankę. Stwierdziłam, że jeśli tylko pogoda wytrzyma, to tak, tym bardziej, że byłam ciekawa tej niespodzianki.
W sobotę rzeczywiście sprzyjała pogoda, więc już bez żadnych oporów rano wstałam i najpierw na pociąg, a następnie na rower. Wyjechałam, jak zwykle dojechałam do Zajazdu na drugie śniadanie, Basia przywitała się ze mną serdecznie i dając mi klucz od pokoju, szepnęła, zaraz do Ciebie przyjdę.
Od pewnego czasu, kiedy do niej przyjeżdżam, przychodzi do mnie, jak się myję i pomaga mi „umyć plecy”. Te pieszczoty są chyba bardziej jej potrzebne, niż mnie, ale nie wyprowadzam jej z błędu. Tak było i tym razem. Weszłam na górę, rozebrałam się, weszłam pod natrysk i puściłam wodę. Po chwili przyszła Basia i zaczęłyśmy się lekko pieścić. Ale nie trwało to długo, podała mi ręcznik, mówiąc, możemy wyjść. Owinęłam się, wychodzę z łazienki, wszystkie okna pozasłaniane, patrzę, a tam przy łóżku stoi chłopak ubrany w szlafrok. Basia spojrzała na mnie, po czym mówi, to jest moja niespodzianka, jest to Daniel, nasz nowy kucharz.
Wyciągnęłam do niego rękę, ale on od razu przyciągnął mnie do siebie. Był to mężczyzna średniego wzrostu, ale za to bardzo szeroki w ramionach i klatce piersiowej. Widać na pierwszy rzut oka, że jest bardzo dobrze zbudowany. (więcej…)